• Wpisów:164
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 15:56
  • Licznik odwiedzin:15 523 / 2157 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Dzisiaj sa moje urodziny .
Od rana siedzę z bratem i gram na xboxie . Jest miło
Dziadzio upiecze mi tort.
Aktualnie znajduje się w Anglii gdzie dla odmiany pada,
Trochę szkoda ze nie mogę być w domu ale tutaj jest cała rodzina.
Ta notka jest nudna bardzo ale nie umiem pisać od jakiegoś czasu.
Będzie jeszcze dobrze , mama przeczytała mój zeszyt w którym pisze
Nie podoba mi się to
Czuje się jakby ktoś nieproszony zaglądał mi do głowy
Ale ten poranek jest dobry i miły
A tort będzie
Słodki

A tak zrobiłam tez kolczyk ale pani 2 razy nie przebila pistoletem i w końcu zrobiła igłą ,bolało
  • awatar Andzia, filemon: @Cześć słodziaku, przytulisz mnie? ? ? !: przeczytałam ale ten problem jest tak złożony i trudny że mój mózg umarł kiedy próbowałam znaleźć rozwiązanie
  • awatar Cześć słodziaku, przytulisz mnie? ? ? !: Proszę skomentuj mój ostatni wpis... ;** potrzebuje pewnej rady... odwdzięczę się ;**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jestem.
Jestem, powróciłam w piątek ,sponiewierana lekko podróżą i w około jednym kawałku
Trudno mi napisać o tym,jak było. Ogólnie trudno mi cokolwiek napisać.
Spróbuję.
Było cudownie, tak po prostu. Przełamałam kilka kompleksów, pływałam w morzu, śpiewałam w autobusie, tańczyłam, jadłam, byłam szczęśliwa, nadal jestem.
Plaża była zatłoczona, a jeśli ktoś przeczytał kilka wpisów na tym blogu wie jak to wpływa na moje samopoczucie. Tak więc plaża na początku źle na mnie działała, ona na mnie, ja na ludzi.
Jadłam zdrowo całkiem i czułam się dobrze.

Obiecałam powrót.
Z góry przepraszam za druga cześć wpisu. Będzie pełna tęczy ,emocji i tró nastolatyzmu. Mam nadzieję ,że wszystko się zaraz wyjaśni.
Dużo i często mówię.Dużo nieskładnych zdań wypluwam z siebie, które ledwo zahaczają o ogólnie pojęty tak zwany : sens.
Mam takie fanaberie różne. Miesiąc temu pomyślałam: Chcę gdzieś pójść o świcie. Pójść,wyjść,pojechać,zrobić coś byle poza domem. Więc tak jojczyłam ludziom o tym marzeniu ale jojczyłam sobie tak po prostu,nie myśląc nawet o wprowadzenie pomysłu w życie. Rozpisałam się ,do czego zmierzam.
Z piątku na sobotę nocowały u mnie koleżanki. Dwie. Jest około 4 rano, Andzia zostaje obudzona. Kontaktuję tak jak zazwyczaj rano, czyli bardzo wcale.
Andzia:Która godzina.?
Koleżanki: Dziesiąta.
A: Ok
Przekonana że jest dziesiąta wychodzę z domu gdzie orientuje się że jest świt.
Więc euforia, TAk! ,rowerki o świcie ,fantastycznie. Ale to nie koniec.
Jak się okazało zorganizowano dla mnie Andzi z okazji przedwczesnych urodzin (w czasie których będę za granicą) "Angela sunrise party".
Trudno uwierzyć ale 9 osób wstało około 2/3, zebrali się i czekali ma miejscu około pół godziny atakowani bezlitośnie parez hordy komarzyc. Był tort i nawet pół ogniska. Żeby było o świcie. To takie fantastycznie a ja czułam się tak dobrze. Ciężko jakoś słowami to opisać bo mam wrażenie że gubią moc tego wszystkiego.
Organizatorki główne prawdopodobnie to przeczytają więc dziękuje jeszcze raz tak bardzo jak tylko potrafię.

Mam nadzieje że ktoś dotrwa do końca tej notki. Nie umiem ująć tego co chcę napisać więc może zakończę w tym miejscu.
  • awatar ナオミ ヘビ.: @Andzia, filemon: w chrząstce pistoletem.
  • awatar Altrin: cudnie :) masz troskliwych znajomych, cóż ja takich nie mam. Nawet naj nie powiedzą. Zrealizowałaś swe marzenie, a rzadko się to zdarza
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Za dwie około godziny wyjeżdżam.
Później przez kolejne trzydzieści godzin jadę,autokarem.
Następnie docieram do hotelu i wlokę to co ze mnie pozostanie na łóżko.
Wstaje, latam w obłąkańczym amoku szukając wi-fi.
Znajduję wi-fi. Good bye social life.


Jadę do Bułgarii z tańców. Morze, plaża, sceny, taniec, życie,filmy.
Koniec Andzi "ciepłe nastoletnie kluchy" ileż można?!
Kiedy wrócę odbędzie się reaktywacja Andzia,Filemon



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 



bardzo zła i słaba jakość
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

http://midori-kokoro.blogspot.com/2012/07/24-fandom-trzy-grosze-o-tym-co-sie_9306.html

nie zgadzam się z niektórymi stwierdzeniami ale jeśli ktos ma chwile warto przeczytać
 

 


Niedawno wróciłam z kina.
Iron Man 3
Ja Andzia i koleżanka Andzi byłyśmy jedynymi całkowicie niedorosłymi dziewczętami w kinie.(były ze 2 mamy z synami)
Film dobry dobry bardzo niesamowity
Ale końcówka
I moja mina < ;c >
To tylko kolejny dowód że nigdy nie będę miała dość Toniego Starka
Nasze małe nadzieje na małego Iron manka (?)kontynuującego działalność Tatuśka powoli i boleśnie legły w gruzach
Ale film naprawdę warty polecenia
  • awatar Bezimienna122: tak końcówka nie do wybaczenia
  • awatar Andzia, filemon: @Altrin: ta operacja nie powinna mieć miejsca, to takie definitywne zakończenie ;c
  • awatar Altrin: mnie najbardziej zdziwiło to że pod koniec poddał się operacji by cyciągnąc z klatki piersiowej odłamki. Jakby nie mógł zrobić tego w pierwszej części
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Czy nie mogłabym chociaż raz mieć pewności?
Być przekonana
że to jest doskonały czas a ja znajduje się we właściwym miejscu
że właśnie tutaj i nigdzie indziej powinnam być
Odrzucić swoje życie w kąt czując podskórnie że ktoś czeka, że czeka na mnie właśnie w tym miejscu
bo wiedział dokładnie kiedy tu dotrę
i znał godziny i minuty i sekundy
Czuć że ta chwila jest idealna
a jeśliby Świat zaatakował inteligenty miotacz płomieni idealną pozostanie, nadal taka będzie
Czasami po prostu chciałabym być pewna że urodziłam się po to, żeby się tu znaleźć i nigdy nie miało być inaczej

że jestem
i
że od zawsze miałam być
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

'Requiem dla snu'
ten film mam zamiar obejrzeć
jeśli ktoś widział piszcie czy warto
  • awatar Altrin: @Andzia, filemon: Nie czytałam recenzji kierowałam się nazwą. Co do filmów też wole sf
  • awatar Andzia, filemon: @Altrin: przeczytaj recenzje, ja rzadko oglądam takie filmy, bo wole trupy, krew, roboty i superbohaterów ale jak obejrzę to napisze czy było warto
  • awatar Altrin: od dawna poszukuje jakiegoś dobrego filmu do obejrzenia. ten z nazwy wydaje się ciekawy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Ma być optymizm.
Nie jesteś szczupła ale ludzie którzy mają cię lubić, lubią cię.
Masz opinię dość odważnej, lekko dziwnej osoby która kiedy ktoś ją wkurvia jasno daje to do zrozumienia.
Przestań wmawiać sobie że nie potrafisz czegoś zrobić wiedząc doskonale że potrafisz.
Usmaż sobie jajecznice i ją zjedz.
Jedziesz na cudowny wyjazd do kraju ciepłego jak świeża bagietka więc
pozwól zblaknąć bliznom, zadanym bezmyślnie lub po prostu w złym czasie.
Wydawaj pieniądze,
góry pieniędzy na siebie, swoje zachcianki i książki
układaj włosy
patrz w lustro
nie oczekuj że zawsze będziesz miła kochana i uśmiechnięta (nie jestem taka ale chodzi o przesłanie)
czasami odpuść sobie wszystko, bądź zimna, zdystansowana i mów niezrozumiałe rzeczy
kiedy ktoś pyta o zespoły których słuchasz odpowiadaj wymownie "Zespoły o których nigdy nie słyszałeś"
bądź z ludźmi przy których czujesz się dobrze
ćwicz
jedź tam i baw się dobrze

nie udowadniaj sobie że jesteś słaba gruba i nie potrafisz
czytaj to raz dziennie
nie ma nic lepszego na poprawę humoru po paskudnym dniu pełnym wrednych kurew.
 

 
"-Nie rób tego
-To nic takiego, naprawdę
-Wiem w jaki sposób to przynosi ulgę ale nie rób
tego więcej"

Tak niewiele trzeba
 

 

Nawet to melodramatyczne gniecenie się w kącie z kolanami pod brodą coś jej odbierało. Wyciągało trochę iskry z jej oka i resztki poczucia że na cokolwiek zasługuje. Traciła po kawałku siebie przez każdą osobę która o niej zapominała .A łatwo zapomnieć o przestraszonej czarnowłosej istocie która ma trochę grube nogi i kroi się żywcem. Młode dziewczę, tak niedoświadczone i pogubione w samej sobie. Wyobraźnia tej małej była niesamowita, Utrzymywała ją przy życiu.
"Przywódczyni w bitwie o zamknięty krąg
oddzielony od świata ścianą ognia."
To zadziwiające jak ludzie potrafią rozebrać cię na części i spakować do plecaków. Nie pozostawiając ci nic, na czym mogłabyś się oprzeć. . A świat jest za słaby żeby pomógł ci wstać.
Pogubiona w kolejnych warstwach niepamięci ,przeorana śladami szyderczego śmiechu, zadającego rany uległej ciszy.

Stajemy się głusi na to co mówimy
 

 

Powstać z popiołów i odrodzić się jak feniks. Zapomnieć że kiedykolwiek było się martwym,tu gdzie wszyscy się takimi rodzą.